NOWY NUMER!

Musick Magazine nr 24

Kup w naszym Sklepie lub na Allegro!

Newsletter




Recenzja: Desiderii Marginis – Thaw

2014, Zoharum

No to mamy kolejną kompilację. Tym razem padło na projekt znany, bo Johan Levin od ponad 20 lat wydaje albumy konsekwentnie rozwijając swoją wizję dark ambientu, a współpraca z Cold Meat Industry na pewno rozsławiła ich nazwę nie tylko na scenie post-industrialnej. Thaw to kompilacja rzadkich nagrań z różnych kompilacji i 3 utworów ze splitu z Moan i Artefactum. Materiał tu zawarty pochodzi z różnych okresów twórczości Desiderii Marginis, ale muszę przyznać, że brzmi to bardzo spójnie i gdybym nie wiedział, że to kompilacja raczej nie domyśliłbym się, że nie jest to regularny album. Czytaj dalej…

Recenzja: Rafał Kołacki – Ninkyo Dantai

2014, Zoharum

No to teraz coś bardziej hałaśliwego. Może nie do końca, o czym później, ale na tle pozostałych albumów z szeroko pojętą muzyką eksperymentalną jakie przyszło mi recenzować do tego numeru solowy album Rafała Kołackiego jest chyba najbardziej intensywną pozycją. Ninkyo Dantai powstała na bazie nagrań terenowych zawierających dźwięki przeróżnych bucząco-bzyczących urządzeń elektrycznych, do których dodano różne sample i elektronicznie zmiksowano całość. Czytaj dalej…

Recenzja: Inner Vision Laboratory & Nepenthe – Ambit

2014, Zoharum

Oj, lubię takie kolaboracje, bardzo lubię. Nie chodzi tu jednak o to kto z kim, dlaczego i po co, ale o to co z tego wynika. W tym przypadku ze współpracy tych dwóch projektów wynikło dużo dobrego. Ambientu. Na próżno szukać tu żadnej gatunkowej mozaiki ani prób pchnięcia tej muzyki na nowe tory. Ambit zawiera około godziny atmosferycznych, przestrzennych tekstur okraszonych odrobiną nagrań terenowych w postaci delikatnych zgrzytów czy ludzkich głosów. Czytaj dalej…

Recenzja: Re-Drum / B°Tong – Hush! / Ascending In The Light Of An Alien Sun – Split CD

2014, Zoharum

No to mamy kolejny split z Zoharum, tym razem w bardziej tradycyjnej formule. Dostajemy więc po 3 nowe utwory każdego z projektów, które łącznie zamykają się w ponad godzinie muzyki. Na pierwszy ogień idzie rosyjski Re-Drum, który prezentuje 3 długie, powoli rozwijające się ochłapy dark ambientu oparte na akustycznych dźwiękach. Bez ozdobników i bardzo efektywnie. Czytaj dalej…

Recenzja: 1000schoen / AB Intra – Split CD

2014, Zoharum

Dobrego ambientu nigdy za wiele. Dlatego, kiedy otrzymałem opisywany split, z którego materiał z powodzeniem mógłby wypełnić 2 osobne albumy tworzących go projektów podszedłem doń ze sporą dozą entuzjazmu, tym bardziej, że obie nazwy są mi znajome. Każda z 2 płyt składających się na to wydawnictwo podzielona jest na dwie części (Earth/Air i Water/Fire), więc można powiedzieć, że mamy tu nie 1, a 2 pełne split albumy. W tych 4 odsłonach dostajemy niecałe 2 godziny ambientu/drone w dwóch różnych wydaniach. 1000Schoen tworzy bowiem muzykę spokojniejszą, opartą na naturalnych źródłach dźwięku podczas gdy Ab Intra jest tworem bardziej elektronicznym i szorstkim. Czytaj dalej…

Recenzja: Despizer – Joyride Of Despair

2014, wydawnie własne

Polak potrafi. Nie tylko chlać, napierdalać po łbach i robić przekręty, ale również inne, nie mniej ciekawe rzeczy, np. grać crust punka. Trzech gości, z których 2 wchodzi w skład black/thrashowego Persecutor, nagrało sobie 32 minuty (13 numerów) muzyki, będącej wypadkową klasycznego oblicza crust/d-beat i motorheadowego feelingu. Prosto, szybko, surowo i efektywnie. Analizować nie ma tutaj czego. Czytaj dalej…

Recenzja: Embrional – Annihilation 2007 + Live

2007/2014, Old Temple

Embrional śmiało sobie poczyna i jak dla mnie, już jakiś temu czas wskoczył do krajowej ekstraklasy death metalu. W dodatku miałem okazję przedpremierowo posłuchać najnowszej płyty, która po prostu rozniesie w pył większość polskiej sceny, a i na zachodzie powinna zostać przyjęta bardziej niż ciepło. Annihilation nie jest jednak nowym materiałem Embrional, a całkiem klawo wydaną reedycją demówki z 2007 roku, którą zespół sam sobie nagrał, wyprodukował i wydał. Czytaj dalej…

Recenzja: Troum – Dreaming Muzak

1998/2014, Zoharum

Możesz usłyszeć melodie. Możesz usłyszeć głosy. Możesz usłyszeć cokolwiek zechcesz. Ta muzyka została skomponowana, aby słuchać jej we śnie, jako soudtrack do twoich snów – te słowa widnieją wewnątrz digipacka, w który zapakowano ten zacny album, będący reedycją pierwszego, pełnoczasowego wydawnictwa Niemców z Troum (czyli w pewnym sensie kontynuacji wspaniałego Maeror Tri) i muszę przyznać, że nieźle oddają jego zawartość. No, może poza tym, że te 2 długie utwory znakomicie sprawdzają się nie tylko, jako ścieżka dźwiękowa do zasypiania. Czytaj dalej…

Nowy wywiad

Soniczny terror Portal

Soniczny terror Portal

Pochodzący z Australii Portal przesuwa granice death metalu. Gitarzysta Horror Illogium opowiada, co było paliwem dla ich sonicznego terroru, czyli najnowszej płyty "ION" oraz poprzedzającym go niezrealizowanym albumie. Chyba każdy, kto[...]

The Ruins of Beverast - niekończące się pasmo pomysłów

The Ruins of Beverast - niekończące się pasmo pomysłów

Alexander Meilenwald, głównodowodzący The Ruins of Beverast, opowiedział o swojej ostatniej transformacji oraz stosunku do gatunku ludzkiego. Prezentując najnowszy album Exuvia odrzuca także gatunek ludzki jako ten, który powinien nieść[...]