NOWY NUMER!

Musick Magazine 3/2017

Kup w naszym Sklepie lub na Allegro!

Newsletter




Recenzja: Columns – Please Explode

2014, Relapse Records

Gdy lejący się z nieba żar rozpala do czerwoności ulice, częściej niż zwykle, moją playlistę wypełnia duszne brzmienie nowojorskiego death metalu oraz kapele lubujące się w technicznej brutalności. Wydawałoby się więc, że grający deathgrind, Columns, idealnie trafi w mój gust. Kolejnym argumentem przemawiającym za muzyką kwartetu z Północnej Caroliny, była obecność w składzie Mike’a Lehmanna. Był on członkiem Hemdale, który swą iście masakrującą twórczością zdobył szeroki rozgłos w latach 90.

Jednak moje pozytywne nastawienie względem Please Explode szybko ustąpiło miejsca konsternacji. Styl Columns z pewnością nie należy do zero-jedynkowego łomotu w postaci blastu i zwolnienia. Huraganowe ataki riffów i masywnych breaków, dość licznie zostają rozdzielone technicznymi łamańcami, które wprowadzają trochę przestrzeni w gęstej masie muzyki tego zespołu. Przebojowości numerom nadaje też wszechobecny grunt, rozpięty między death core’m, a dokonaniami Pyrexi.

Niestety, choć całość ma, od pierwszego momentu, rozrywać czaszkę, nic takiego nie następuje. Mimo licznych zabiegów, brutalność i agresja Columns wydaje mi się sztucznie napompowana. Choć Please Expolde jest od strony instrumentalnej zrealizowana bez zastrzeżeń, brakuje mi w niej dzikości oraz szału Brutal Truth lub Cephalic Carnage. Pierwszy album Columns z pewnością nie przyniesie wstydu katalogowi Relapse Records, lecz chwały także mu nie doda.

Ocena: 6
Autor: Jakub Gleń