NOWY NUMER!

Dostępny jest już nowy, osiemnasty, numer Musick Magazine!

Kup w naszym Sklepie lub na Allegro!

Newsletter




Recenzja: Outre – Tranquility

2013, wydanie własne

OUTRE to projekt gitarzysty Damiana Igielskiego, znanego z zespołu Serpentia, i Andrzeja Nowaka, który w zespole odpowiada za teksty i wokale. Jak podają sami muzycy, początkowo miał to być twór stricte black metalowy. Tak jednak nie jest i chyba dobrze, że zrezygnowano z tego zamysłu, bo finalna wersja projektu jest o wiele bogatsza.

Przyznam, że do przesłuchania debiutanckiej epki OUTRE skłoniła mnie sama nazwa. Spodziewałam się jakiegoś blackgaze`owego tworu, wzorowanego na francuskich prekursorach gatunku, tymczasem natknęłam się na atmosferyczny/awangardowy black, co mnie również ucieszyło. Jeszcze przed przesłuchaniem materiału w oczy rzuciło mi się, że kapela zdecydowanie stawia na klimat. Sama okładka wprowadza nas w mroźną, duszną atmosferę, powodującą niepokój i wywołującą lekki dreszczyk. Takie też właśnie emocje wzbudziła u mnie muzyka OUTRE. Jakich określeń można użyć, by ją opisać? Zdecydowanie: ekletyczna, zmienna, zaskakująca, no i przede wszystkim niekonwencjonalna.

„Tranquility” łączy w sobie wiele gatunków – bywa deathowo, post-metalowo, ale ramą, w której cała muzyka się utrzymuje, jest oczywiście black metal. Jako fanka BLUT AUS NORD nie mogłabym przeoczyć wpływów tego zespołu w muzyce OUTRE, co jest oczywiście ogromnym plusem, bo to świetna inspiracja. Częste zmiany stylu i tempa w muzyce nadają jej własnego kolorytu, który, miejmy nadzieję, stanie się cechą rozpoznawczą zespołu, bo cztery utwory, znajdujące się na epce udowadniają, że ekipa ma spory potencjał.

Ale też musi co nieco poprawić. Przede wszystkim wokal. Technicznie jest on bardzo dobry, słychać, że jest wyćwiczony, momentami jednak przydałoby się więcej emocji, bo bywa sucho i monotonnie. Instrumentalia szaleją, myśli gitarzysty nie nadążają za jego palcami, stopa pali się perkusiście pod nogami, a wokalista jakim akcentem zaczął, takim kończy. Wierzę jednak, że w przyszłości będzie lepiej, bo to dopiero ich debiut, a takiego materiału mogłoby muzykom OUTRE pozazdrościć sporo zespołów z wieloletnim stażem. Czekam z niecierpliwością na więcej i koncerty, które zaczęli właśnie grać.

Ocena: 9/10
Autor: Małgorzata Schabek