NOWY NUMER!

Dostępny jest już nowy, osiemnasty, numer Musick Magazine!

Kup w naszym Sklepie lub na Allegro!

Newsletter




Recenzja: Generation Kill – Red, White And Blood

2011, Season Of Mist

GENERATION KILL to, wg mojej skromnej osoby, kolejny przereklamowany produkt, który jest i może w jakimś tam stopniu nowoczesnym (choć wydawca twierdzi zgoła odmiennie) thrash metalem, niestety też ma skłonności do odpływania w rejony, które mi się nie podobają.  A dlaczego, o tym powiemy, po przerwie na reklamę. Reklama (…). No więc jedziemy z tematem. GENERATION KILL zaczyna całkiem zacnie. Agresywnie, dynamicznie niczym EXODUS (tempo, choć to nie powinno dziwić przez wzgląd na udział Roba Dukes’a) czy CRO-MAGS, ale zdecydowanie najwyraźniej słychać tu PANTERĘ z genialnego „Vulgar Display Of Power”. Szybkie tempo, wściekłe wokale, wykrzykiwany refren, to skrótowo o „Hate”. Następny, tytułowy numer, to kawał old schoolowego hard core, czyli w/w bandy plus może SICK OF IT ALL. Bardzo amerykańskie granie, wiecie, brody, czapki, dużo dziar i kolczyków, zero pasów z nabojami, wyszywanych katan i łańcuchów. Ja bardzo szanuję wspomniane kapele, „Vulgar Display…” jest znakomity, a „Red, White And Blood” dużo brakuje. Fajne, energiczne, kipiące thrashową ekspresją są „Feast For The Wolves” (niepotrzebnie poprzecinany takim amerykańskim graniem, ni to hc, ni to tzw. nu-metal), „Walking Dead” (początek to jednak lipa, dopiero później zajebiście się rozkręcili – thrash niczym EXODUS, EVIL DEAD). Jakieś takie nieprzekonujące są „Depraved Evidence” czy „Slow Burn” (bezsensowne parominutowe granie w oparciu o jedno tempo, dopiero pod koniec przechodzi w panterowskie żywsze tempo). Są też kawałki pokroju „Self Medicating” czy „Dark Days”, które są zamulaczami, gdzie GENERATION KILL usiłuje nam pokazać swoje spokojniejsze oblicze. Pytanie tylko, po co? I na koniec następują „Let Me Die”, który dynamikę posiada i właściwie byłby dobry, gdyby nie delikatne zapędy. żeby go z deka zjebać, oraz cover NINE INCH NAILS. W kontekście kolejnego sloganu wydawcy, że to czysty old schoolowy thrash, to ja jednak wolę pasy z nabojami, obcisłe spodnie, czarne skóry i gwoździe. Albo zarzucić stary CRO-MAGS, a co do GENERATION KILL to mam obiekcje.

Ocena: 6/10
Autor: vonMortem